2017 rok przyniósł w branży usług pośrednictwa finansowego wiele zmian i ważnych regulacji. W istotny sposób wpłynęły one na codzienne funkcjonowanie podmiotów działających na rynku, szczególnie w obszarze kredytów hipotecznych oraz gotówkowych. Warto przyjrzeć się tym regulacjom bliżej.

Do najważniejszych wydarzeń mijającego roku należy zaliczyć bez wątpienia uchwalenie Ustawy o kredycie hipotecznym oraz o nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami. Choć dokument wszedł w życie 22 lipca 2017 roku, to wiedza na temat wymogów ustawy u znacznej części uczestników rynku wydaje się być nadal niewystarczająca. Warto jednak dobrze poznać aktualne regulacje, ponieważ wymuszają one zmianę sposobu działania. Nie brakuje wśród ekspertów branży głosów, że ustawa to wręcz „rewolucja”, która na zawsze zmieni funkcjonowanie polskiego rynku hipotecznego oraz świadomość klientów korzystających z kredytów mieszkaniowych.

Co zatem zmienia tzw. ustawa hipoteczna? Dokument wprowadza m.in. nowy standard procesu udzielania kredytu hipotecznego, daje konsumentom dużo większe niż dotąd uprawnienia, nakłada na uczestników rynku – zarówno banki, jak i pośredników kredytowych – ważne obowiązki. Ustawa zmienia także model funkcjonowania całego rynku, m.in. poprzez wprowadzenie licencji i zezwoleń na świadczenie usług pośrednictwa kredytu hipotecznego. W konsekwencji, dokument mocno wpływa na codzienną pracę osób, które zawodowo zajmują się pośrednictwem.

Warto zauważyć, że w ustawie przewidziano szereg narzędzi, które umożliwiają egzekucję jej zapisów. Rolę organu kontrolnego pełni Komisja Nadzoru Finansowego. Otrzymała ona szeroki katalog uprawnień oraz prawo do nakładania sankcji na podmioty łamiące zapisy ustawy. Wystarczy wspomnieć, że maksymalna kara za nieprzestrzeganie zapisów ustawy to (uwaga!) aż 500 000 złotych. Podsumowując, tzw. ustawa hipoteczna staje się od teraz dla uczestników rynku pośrednictwa kredytów hipotecznych fundamentem wszelkich działań.

LICENCJE I REJESTR - TAKŻE DLA POŚREDNIKÓW GOTÓWKOWYCH

Jedną z ważniejszych regulacji ustawy jest wprowadzenie licencji na prowadzenie działalności związanej z usługami pośrednictwa kredytu hipotecznego. Dotychczas, każda firma, która chciała świadczyć tego rodzaju usługi, mogła to robić bez przeszkód, wystarczyło, aby spełniała jedynie elementarne wymogi związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Od 22 lipca 2017 roku sytuacja ta uległa zasadniczej zmianie. Warunkiem niezbędnym do rozpoczęcia działalności jest uzyskanie zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego oraz wpisu do pierwszego działu rejestru KNF, gdzie wymieniani są pośrednicy kredytu hipotecznego i agenci. Chcąc uzyskać takie zezwolenie, należy spełnić szereg warunków, m.in. posiadać co najmniej średnie wykształcenie, być niekaranym w zakresie wskazanym w ustawie oraz legitymować się odpowiednią wiedzą. Ten ostatni warunek jest weryfikowany udziałem w specjalistycznym egzaminie, wieloletnim doświadczeniem zawodowym, lub też poprzez udokumentowanie wyższego wykształcenia o kierunku ekonomicznym bądź prawniczym.

Aby umożliwić podmiotom działającym na rynku zaadoptowanie się do zmian wprowadzono tzw. okres przejściowy. Polega on na tym, że firmy, które prowadziły działalność pośrednictwa kredytu hipotecznego przed 22 lipca 2017 roku, mają czas na złożenie wniosku o uzyskanie zezwolenia i wpisu do rejestru do dnia 21 stycznia 2018 roku.

Wszyscy pośrednicy powinni pamiętać, że z dniem wejścia w życie ustawy „hipotecznej” czyli 22 lipca 2017 roku, zaczęła obowiązywać także nowelizacja Ustawy o kredycie konsumenckimz dnia 12 maja 2011 roku. Zgodnie z definicją zawartą w tym dokumencie, każdy pośrednik kredytowy działający w obszarze kredytów konsumenckich (gotówkowych) jest zobowiązany do uzyskania wpisu do II działu rejestru KNF, gdzie umieszczani są pośrednicy kredytowi. Tu, podobnie jak w przypadku firm zajmujących się kredytami hipotecznymi, ustalono okres przejściowy. Jeżeli pośrednik kredytowy rozpoczął prowadzenie działalności przed 22 lipca 2017 r., to ma obowiązek złożyć wniosek o wpis do rejestru nie później niż do dnia 21 stycznia 2018 r., w innym przypadku powinien uzyskać wpis przez rozpoczęciem prowadzenia działalności.

Warto pamiętać, że obowiązek uzyskania zezwolenia KNF i wpisu do rejestru agenta kredytu hipotecznego spoczywa na pośredniku kredytu hipotecznego, na którego rzecz dany agent działa. To właśnie dlatego partnerzy współpracujący z nami w modelu Open Partners otrzymali pełne wsparcie w skompletowaniu niezbędnych dokumentów, a dopilnowanie wpisu wziął na siebie Open Finance. Jeśli jednak jakiś podmiot decyduje się na funkcjonowanie na rynku jako samodzielny pośrednik kredytu hipotecznego, całą procedurę musi zrealizować samodzielnie, we własnym imieniu. Podobna sytuacja ma miejsce w obszarze kredytów konsumenckich – o zezwolenie i wpis do drugiego działu rejestru KNF każda firma stara się samodzielnie, niezależnie od tego z kim jako przedsiębiorca współpracuje.

Można sobie zadać pytanie, czy rejestr pośredników kredytowych stanie się rzeczywiście „encyklopedią”, obejmującą wszystkie podmioty działające na polskim rynku w obszarze pośrednictwa kredytów hipotecznych i gotówkowych? Odpowiedź może być tylko jedna: zdecydowanie tak. Prowadzenie działalności bez uzyskania zezwolenia KNF i wpisu do rejestru jest bowiem zagrożone dotkliwymi konsekwencjami. Za taki czyn przewidziano karę finansową w wysokości do 100 tysięcy złotych, a w przypadku usług pośrednictwa kredytu hipotecznego dodano nawet sankcję karną – pozbawienie wolności do dwóch lat (odpowiednio: Art. 77 tzw. ustawy hipotecznej oraz Art. 59 i ustawy o kredycie konsumenckim).

NOWY MODEL RYNKU – HIPOTECZNY POŚREDNIK CZY AGENT?

Wprowadzenie licencji to jednak nie koniec zmian. Zgodnie z zapisami ustawy (Art. 47) czynności pośrednictwa kredytu hipotecznego mogą wykonywać tylko dwa rodzaje podmiotów: pośrednicy kredytu hipotecznego oraz agenci. Ustawa precyzuje kim jest pośrednik i kim jest agent. Zgodnie z ustawową definicją pośrednikiem jest przedsiębiorca niebędący kredytodawcą, który w ramach działalności gospodarczej lub zawodowej, za wynagrodzeniem w formie pieniężnej lub innej formie korzyści finansowej, świadczy usługi pośrednictwa kredytu hipotecznego. Agent natomiast to przedsiębiorca wykonujący czynności pośrednictwa kredytu hipotecznego, występujący w imieniu i na rzecz wyłącznie jednego pośrednika kredytu hipotecznego.

Wyżej opisane definicje pośrednika i agenta w praktyce „burzą” funkcjonujący na rynku od wielu lat porządek. Racje bytu traci bowiem powszechny model, w którym firmy pośrednictwa kredytowego kooperowały w różnych modelach, nierzadko będąc powiązanymi z wieloma operatorami jednocześnie lub działały będąc agentem dla innego agenta kredytu hipotecznego. W wielu firmach diametralnie zmienia się zatem cała struktura organizacyjna. Należy dodać, że zarówno pośrednik, jak i agent mogą posiadać współpracowników, działających na podstawie umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej – w rozumieniu ustawy jest to ich personel.

Każdy podmiot działający obecnie na rynku pośrednictwa kredytu hipotecznego musi zdecydować w jakiej formie będzie dalej funkcjonować: jako pośrednik czy jako agent. Wybór ten musi być dobrze przemyślany, ponieważ niesie on za sobą daleko idące konsekwencje. Oczywiście dużo trudniej jest sprostać wyzwaniom stawianym pośrednikowi kredytu hipotecznego, który bierze na siebie znacznie większą odpowiedzialność. Ponadto, pośrednik zadbać musi o uzyskanie zezwolenia KNF oraz wpisu do rejestru. To on, a nie agent, zobowiązany jest zawrzeć umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone w związku z wykonywaną działalnością lub jako alternatywę –podpisać umowę gwarancji bankowej. I to pośrednik ponosić będzie przewidziane w ustawie opłaty na rzecz nadzoru KNF.

Dla porządku należy dodać, że Komisja Nadzoru Finansowego dopuściła możliwość funkcjonowania danego podmiotu na rynku jednocześnie jako pośrednika i agenta kredytu hipotecznego – oczywiście przy spełnieniu wskazanych w ustawie wymogów.

ŻEGNAJCIE DORADCY KREDYTU HIPOTECZNEGO

Pośrednicy działający na rynku kredytów hipotecznych muszą mieć świadomość jeszcze jednej znaczącej regulacji. Ustawa stanowi, że w komunikacji z klientem pośrednik lub agent powiązany nie mogą stosować słowa „doradca” lub „doradztwo”. Definicja „pośrednika powiązanego” jest tak szeroka, że na rynku liczba „pośredników niepowiązanych” jest równa… zeru. W praktyce oznacza to, że żaden podmiot świadczący usługi pośrednictwa kredytu hipotecznego nie ma prawa posługiwać się wspomnianymi terminami.

Co więcej, słowa „doradca” bądź „doradztwo” nie mogą się znaleźć ani na wizytówce ani nawet w nazwie firmy. Dodajmy, że sformułowania „niezależny doradca” mogą używać jedynie podmioty, które są pośrednikami niepowiązanymi, jednocześnie nie pobierające wynagrodzenia od kredytodawców. W związku z wyżej wskazanymi regulacjami wiele firm, nie wyłączając nawet największych polskich operatorów, w ciągu ostatnich miesięcy zmieniło swoją nazwę lub brand.

W tym miejscu warto wspomnieć o tym, jak ustawa definiuje same usługi doradcze. Wg ustawy są to usługi polegające na przedstawianiu konsumentowi rekomendacjii w odniesieniu do co najmniej jednej umowy o kredyt hipoteczny. Stanowi to usługę odrębną od usług pośrednictwa finansowego i pośrednictwa kredytu hipotecznego. Należy pamiętać, że świadczenie usług doradczych wiąże się z dużo większą odpowiedzialnością w stosunku do klienta, zatem decyzję o ich świadczeniu warto podejmować świadomie.

KLIENT DOBRZE POINFORMOWANY

Kolejną istotną kwestią jest dbałość o to, aby konsument został profesjonalnie obsłużony, a wszelkie wiadomości dotyczące prezentowanej mu oferty miały odpowiednią formę. Ustawodawca nałożył na uczestników rynku – i to zarówno na banki, jak i pośredników – ściśle określone obowiązki informacyjne. Klient, który jest dziś zainteresowany zaciągnięciem kredytu hipotecznego powinien otrzymać w toku realizacji wniosku o kredyt m.in.: informacje ogóle dotyczące umowy o kredyt hipoteczny, zindywidualizowane informacje niezbędne do porównania ofert kredytów hipotecznych na formularz informacyjnym, informacje o statusie pośrednika hipotecznego, czy też decyzję kredytową. W ustawie nałożono także na pośredników rynkum.in. konieczność formalnego poinformowania klienta na temat wysokości wynagrodzenia otrzymywanego przez pośrednika z banku. A co warto raz jeszcze podkreślić, wszystkie te informacje – muszą być przekazane w ściśle określonym czasie i w odpowiedniej formie.

W praktyce wywiązanie się z wyżej opisanych obowiązków wymagało opracowania i wdrożenia nowego procesu obsługi klienta oraz zastosowania specjalnych narzędzi informatycznych. Bez odpowiednich aplikacji wspierających ekspertów, którzy zajmująsię obsługą klientów, praca stałaby się niezwykle trudna i uciążliwa. Trudno sobie wyobrazić przekazywanie każdemu klientowi w formie papierowej szeregu wymaganych ustawą formularzy, a następnie przechowywanie ich przez wiele lat na potrzeby ewentualnego udokumentowania prawidłowości obsługi. Jako Open Finance położyliśmy duży nacisk na dostosowanie naszych narzędzi do nowych regulacji i wymagań rynku. Bez fałszywej skromności możemy powiedzieć, że nasi eksperci oraz partnerzy biznesowi w Open Partners dysponują dziś rozwiązaniami informatycznymi pozwalającymi funkcjonować im zgodnie z obowiązującymi przepisami, jednocześnie zapewniając pełen komfort i bezpieczeństwo działania.

WŁAŚCIWY PARTNER TO PODSTAWA BIZNESU

Opisane w artykule zagadnienia to oczywiście jedynie niewielka część wyzwań z jakimi przyszło zmierzyć się firmom działającym w branży usług finansowych. Gorąco zachęcamy do pogłębienia swojej wiedzy w tym zakresie i nieustannego śledzenia przebiegu wydarzeń.

Zdolność dostosowaniasię do zmian u poszczególnych uczestników rynku jest różna. Nieustanne monitorowanie sytuacji, sprawne wdrażanie procesów, przebudowa lub zakup narzędzi informatycznych wymagają przecież niemałych zasobów. Oczywiste jest, że nie każda firma dysponuje odpowiednim zapleczem, środkami i doświadczeniem.

Jeśli pojawiają się wątpliwości o rolę swojego biznesu w dynamicznie zmieniającym się rynku lub koszty adaptacji wydają się zbyt wysokie, warto zastanowić się nad znalezieniem właściwego partnera biznesowego, który wesprze nas tej kwestii. Wówczas, mając zagwarantowane sprzyjające i bezpieczne warunki do działania, będziemy mogli skupić się na rozwoju własnej firmy!

 

 

Autor: Piotr Morawiec

Dyrektor Sprzedaży Open Partners od 2012 roku

Z Open Finance SA związany od 2012 roku. Opracował w spółce od podstaw koncepcję partnerskiego modelu współpracy „Open Partners”. Odpowiada za budowę, rozwój i wyniki sprzedaży sieci partnerskiej w całej Polsce. W roku 2017 w prowadzonych przez niego konferencjach nt. Ustawy o kredycie hipotecznym wzięło udział blisko tysiąc partnerów biznesowych spółki. Z bankowością i rynkiem pośrednictwa finansowego związany od kilkunastu lat. Pełnił m.in. funkcję Wiceprezesa Zarządu w firmie Doradcy24 SA oraz Dyrektora Departamentu Sieci Sprzedaży w Santander Consumer Bank. Piotr Morawiec jest absolwentem Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu oraz studiów podyplomowych na kierunku „Bankowość” w Wyższej Szkole Bankowej we Wrocławiu.

Autor: Piotr Morawiec
Dyrektor Sprzedaży Open Partners od 2012 roku
Z Open Finance SA związany od 2012 roku. Opracował w spółce od podstaw koncepcję partnerskiego modelu współpracy „Open Partners”. Odpowiada za budowę, rozwój i wyniki sprzedaży sieci partnerskiej w całej Polsce. W roku 2017 w prowadzonych przez niego konferencjach nt. Ustawy o kredycie hipotecznym wzięło udział blisko tysiąc partnerów biznesowych spółki. Z bankowością i rynkiem pośrednictwa finansowego związany od kilkunastu lat. Pełnił m.in. funkcję Wiceprezesa Zarządu w firmie Doradcy24 SA oraz Dyrektora Departamentu Sieci Sprzedaży w Santander Consumer Bank. Piotr Morawiec jest absolwentem Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu oraz studiów podyplomowych na kierunku „Bankowość” w Wyższej Szkole Bankowej we Wrocławiu.
.