W ostatnich latach słowo pośrednik kredytowy nabrało negatywnych konotacji. Działalność firm pożyczkowych od dłuższego czasu piętnowana jest w debacie publicznej. Segment ten, mimo, że w odbiorze społecznym budzi mieszane uczucia, to należy pamiętać, iż jest istotnym uczestnikiem rynku finansowego. Zapewnia on dostęp do usług finansowych konsumentom, dla których oferta bankowa może być z różnych powodów ograniczona.

Niestety, jak w każdej branży, tak i w pośrednictwie finansowym występuje odpowiedzialność zbiorowa i za nieetyczne zachowanie kilku graczy cierpi cała branża. Brak odpowiednich instrumentów kontrolnych i nierzadko przypadkowość rekrutowanych partnerów skutkuje takim, a nie innym wizerunkiem. W imię „rosnących słupków sprzedaży” podczas rekrutacji liberalizuje się kryteria oraz wymagania stawiane Kandydatom. W sąsiedniej branży ubezpieczeniowej, aby móc zdobyć licencję i sprzedawać polisy, należy odbyć wielogodzinne szkolenia i dodatkowo - każdorazowo - szkolenie produktowe z każdego TU, które się reprezentuje. Zaangażowanie czasu jest pierwszym filtrem, który odsiewa przypadkowe osoby i pozostają tylko Kandydaci, którym naprawdę zależy. 

W przypadku pośredników kredytowych nieposiadających znanej marki sprzedawać może każdy. Dlaczego? Ponieważ Instytucja, która posiada rozpoznawalne logo dba o odpowiedni wizerunek i zachowanie standardów. Biura kredytowe tzw. „no name”, mimo, iż sprzedają produkty bankowe to ich klienci i tak nie wiedzą, w którym banku są procesowani. Wiedzą, że byli w żółtym biurze na ulicy Iksińskiego, gdzie wchodzi się po schodach… Zasadne jest pytanie, jaki biznes chcesz prowadzić i jakich klientów obsługiwać?

Na rynku wciąż powstają nowe nieznane, lokalne brandy, które sprzedają produkty bankowe. Każdy z nich oferuje kompleksowe doradztwo, profesjonalną obsługę i realizację marzeń Klientów oraz - nieoficjalnie - realizację marzeń Właścicieli tychże brandów, którzy nierzadko - bardziej niż ich klienci - sami potrzebują pieniędzy, aby utrzymać płynność finansową firmy.

Na uniwersalnych portalach poświęconych franczyzie, reklamują się praktycznie wszystkie marki, które zapraszają do swojego systemu partnerskiego. Przyznam, że działam w tej branży od kilkunastu lat i o niektórych firmach pierwszy raz dowiaduje się z tychże katalogów, a przecież fundamentem franczyzy jest sprawdzony biznes, zweryfikowany w realiach rynkowych! Franczyza to solidne know-how oraz znana marka, która pozwala od pierwszego dnia zaistnieć w świadomości społeczności. Franczyza to nie fundusz, powołany w celu finansowania wizji Twórcy nieznanego brandu, który w żaden sposób nie gwarantuje bezpieczeństwa oraz odpowiedniego wsparcia!

  • Własny biznes

Oferty współpracy: franczyza / pośrednictwo

.